Rozbłyski

zabawa w chowanego

coraz częściej milczę
dokładnie ważę słowa
niektóre chowam do szuflady

odpuszczam kolejne ścieżki
bramy i ogrody
w których wykradało się jabłka

wszystkie posmakowane
płyną we krwi jak dawne zauroczenia
z których jedno przekute
na dobre i złe

nie martwi srebro i okulary
przez które obserwuję wnuczkę
pokazuje ostatni pąk róży
w tym roku

w następnym 
wyrosną pod płotem malwy 
koniecznie ciemnoróżowe

Obraz congerdesign z Pixabay

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 2

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.