Bruno Schulz Listy do Brunona Schulza Monolog

Wejście do cynamonowych

Bruno Schulz patronem roku 2022
 


żeby wniknąć na chwilę w twój świat
musiałam wejść do szafy przez brązowe
rzeźbione skrzypiące drzwi
tylko ciemna jasność bez dna
i czas który utknął między wskazówkami

z każdym krokiem coraz więcej ptaków
tych ze strychu albo to następne pokolenie
zbiera się przed twoim odświeżonym domem
przeszłość zaklęta w czarnej płycie

z zewnątrz nie widać labiryntu pokoi
których nie wiadomo ile jest naprawdę
czy też ktoś zimą pali w piecu
i na nowo zgłębia tajemnicę płomieni
pochowanych w szufladach na wszelki wypadek

strzępy pamięci walają się w krzakach
z niewidoczną ścieżką daleką od życia
które schowało się w szparach podłogi
może ciągle tam jest tylko czeka
na odpowiedni moment by w końcu wyjść
z rękoma jak skrzydła szare albo czarne

manekiny ustawiły się w rzędzie przy ścianie
czekają kolejny raz na przymiarkę i wyjście
z jedną nogą czy ręką może bez twarzy i oczu

na pamięć znają drogę przy sklepikach
w każdym można się zagubić a może odnaleźć
w sobie tę jedną jedyną drogę przez getto
z przedziwnymi rysunkami pod pachą
pełne historii nie z tego świata

w okrągłej czarnej ramie w której tkwi lustro
odbite obrazy oddalają się przybliżają
jakby chciały wypłynąć z nurtem rzeki
zalać wszystko bezceremonialnie dokładnie
by pozostało nienaruszone w pokoju
bez okien i drzwi wciąż tam toczy się
akcja bez dobrego zakończenia

to przez ten przedziwny miesiąc który
pojawia się nie wiadomo skąd i po co
wprowadza zamieszanie w gęstym mroku

słyszę łopot skrzydeł dwugłowych ptaków
zbieram pozostawione jaja owadów
stare dziurawe garnki dwie cegły
zapach drewna i cynamonu na potem

Bruno Schulz – „Spotkanie”

Grafika ze strony https://literat.ug.edu.pl/shulz/index.htm

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 2

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.