In Memoriam

w lipcu intensywniej pachnie miodem

lipcem znowu się odrodzę,
zanurzę dłonie w płodzie dojrzałym.
ś.p. Barbara Mazurkiewicz

przyjdzie czas miodem pachnący
przy stole w cieniu lipy
pochylimy się razem nad bielą kartki

ze ściszonych niewysłowień
wybierzemy najgłośniejsze
zachody słońca o kolorze cynobru

wtedy dojrzeją słowa ukryte
w zalążkach w prześwitach
pomiędzy niebem i ziemią

ty jako zawsze niepoprawna
zbieraczka motyli zaśpiewasz wierszem
żeby nie umknęła nam żadna fraza
z urodzinowej zamyślonej wciąż ciszy

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 2

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.