Pestki

turkusowe dywagacje

szukam ścieżek oddalonych o tysiące lat
od tych znanych archeologicznie
kiedyś zawarte przymierze krwi
z turkusami dziś już nie wystarcza

na wypełnienie podziurawionych naczyń
z inskrypcjami dla potomnych 
brakuje prostych zazębień dla ciągłości
przeznaczeń nieodkrytych kości 

te odkryte poszerzają perspektywę
o wszystkie lata w których już byłam
w odkrytym szkielecie w jaskini
jeszcze nie będąc nie przeczuwając

jak bliskie mi są pogańskie tańce
wokół ogniska bliskość w spojrzeniach
w małosłowach przynależność
do przyszłych wyższych ucieleśnień

poszukiwanie wszystkich natężeń światła
i ciemności po której pozostały cienie
tylko szmer strumienia słychać wyraźniej
zapewnia mnie że idę w dobrą stronę 
gdzie czekają ptaki o znajomych skrzydłach

Fotografia z Pixabay

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 1

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.