Bruno Schulz Listy do Brunona Schulza Monolog

rozproszone(list do Brunona Schulza)

Bruno Schulz patronem roku 2022

przekraczam progi drewnianych domów
z oknami z zielonymi okiennicami
przestawiam zakurzone klepsydry
co jakiś czas otwieram szafy 
dla świeżości krochmalonych serwetek
na których nic nie trzeba pisać

dzisiaj wszystko na małym ekranie
większe mniejsze potworności
dopóki nie dotykają skóry
można pomyśleć o niebieskich wakacjach
krótszych o tydzień
przesunięte terminy płatności
za codzienność szary piasek
z nielicznymi kryształkami szczęścia

w wędrówce schylamy się po nasze
nadkładając drogi bo rozproszone

myśli na krótkiej smyczy
na odległość oczu do stołu
na którym pokrojony chleb
przypomina o latach sytych
na wypadek przebłysku
o tych za kromkę na cały dzień

gdy wyjścia za bramę były oczywiste
a drogi twarde jak rzucony kamień

wracam nad rzekę zapomnianą ścieżką
zapisałam myśl o ptakach z twoich stron
może gdy wrócę zbiorę wszystkie 
rozproszone ziarna z przestrzeni
która jeszcze nie zarosła niepamięcią
wrzucę do listu z zasuszonym chabrem

Fotografia z Pixabay

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 1

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.