Absynty

piętno

daje o sobie znać 
w rodzącej się myśli pełnej krwi 
jeszcze wrze pod skórą

płynie pod każdym mostem 
przerzuconym siłą woli 
nad zobojętnieniem
na intensywnie działanie

zza drzewa życia patrzy 
i drwi z niezrozumienia
zaczepionego na krawędziach
słów pełnych absyntu
między wskazówkami zegara 

w niewymuszonej kolejności
między jednym a drugim tik tak
otoczone pierwotnym bielmem 
milczą niepodpisane cyrografy


Bogusława Matusiak

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 2

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.