Wiersz

Piąta pora życia

pomieszkuję bo wiem
że jestem na chwilę
na skraju krajobrazu
z rzeką

płynie z myślami
rozbijają się o kamienie
i znikają jak 
niezapisane wiersze

rozpływają się we mgle
która przechodzi przeze mnie
jak zwyczajne czynności
do których wracam 

bez znużenia próbuję
przechytrzyć deszcz
może posadzę różę
albo dwie dla harmonii

w widokach czterech pór
dostrzegam przedświty
tej pomiędzy nimi


Fotografia z Pixabay

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 2

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.