Wiersz

Noc Kupały(wiła wianki)

na gorąco wiła wianki

zrodził się z kropel deszczu
poza zasięgiem słońca
jak noc przesilenia 
noc jaśminowa czerwcowa

niesie tyle radości nadzieję
na to co jeszcze się zdarzyć może
dziewczyny zebrały już kolorowe kwiaty
i plotą wianki ze śmiechem

wieczorem pójdą nad brzeg rzeki
zamkną oczy i puszczą na wodę
pierwsze albo kolejne marzenie 
do spełnienia tyle uniosła już ich
swym nurtem do morza a może 
gdzieś indziej 

gdzie myśl jeszcze krawędzi nocy 
nie dotknęła i kwiatu paproci
jeszcze nikt nie znalazł

tymczasem niech ogniska zapłoną
i śpiew niech się niesie
wiła wianki i rzucała je do falującej wody
wiła wianki i rzucała je do falującej wody

...

Fotografia z Pixabay

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 2

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.