Wiersz

(nie)zapisane

dzisiaj nie będzie lirycznie
wyczerpały się złożone na dnie
niezaspokojonych pokłady

taki nadmiar może zmęczyć
każdego kto w biegu po mleko
po chleb czy masło

może zmęczyć
przesłodzeniem kawy
herbaty wierszy

pełne metafor
są nie do zniesienia
w gęstwinie za ciasno
na słowo
które ciągle się rodzi

każdego dnia na nowo
wieczorem wypluwam jak pestkę

cykl „oswajanie”

fot. z Pixabay

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 2

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.