Wiersz

nasza wataha

 Romanowi , Mirasowi i Agnieszce

„obława obława na młode wilki obława” – ś. p. Jacek Kaczmarski

https://youtu.be/v0NAXRuc7Jg

nasza wataha zawsze odstawała 

kluczyła warczała i kąsała jak trzeba

zdążała na czas ukryć się w lesie

tamtego dnia jak zawsze ruszyła na łowy

bez jakichkolwiek złych przeczuć

ktoś krzyknął obława

to na nas na młode brać młode

stare przyjdą same

na bezpiecznej polanie liczymy rany

stado pomniejszone o trzy

Romi Miras i Agnes

***

wataha spotyka się w tym samym lesie

liczymy puste miejsca i blizny 

pytamy czy warto było

warczeć kąsać lizać rany 

dziś obserwujemy milczymy 

nie mamy siły już nawet wyć

fot. z Pixabay

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 2

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.