Wiersz

modrakle

zawieszone na granicy jawy i snu
pachnie rumiankiem i poziomkami
na kryształowym talerzyku

falują kłosy żyta na przyszły chleb
z najlepszą suchą prawą piętką 
przesuwają w niedotykalne

rozpływają się w tajemnicy studni
za domem większe mniejsze kadry
rozrzucone w równoległych
przestrzeniach zapamiętania 

w dzisiejszym cyberświcie
wpisały się na zawsze jak wryte
w pamięć modrakowe hieroglify

Bogusława Matusiak

fotografia z Pixabay

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 3

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.