***(kiedy wszystko się skończy)

kiedy wszystko się skończy
a może zacznie od początku
odkryję swoje imię w narzeczu
nieznanym jeszcze

bez ciała co ogranicza dotyk
zapominany od pierwszego dnia
gdy pozostały tylko pestki

po oswojeniu słów
wciąż pozostaje pustka
w zrodzeniach ciągły brak
poznanie ciągle w ramach

gdy w końcu wleje się bezczas
bielmo opadnie z oczu

ze wszystkich imion
niesionych pod skórą
objawi się to jedno

Obraz Gerd Altmann z Pixabay

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 3

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *