Tam gdzie rosły poziomki

***(i nie opuszczę cię)

zbyt szybko biegłam
potknęłam się o kamień
myślałam że ostatni
w drodze

znalazłam początek
cienkiej nici
objęłam ramionami
pozostałe ciepło 

malujemy kolorem
każdy kolejny krok
nawet gdyby
się skończyło
niewierszem 
na krawędzi
naszej
mgławicy

Fotografia z Pixabay

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 4

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.