by nie spłoszyć ptaków

Elżbiecie

wchodziła lekko na palcach
z wersu na wers
w tę jedyną milisekundę
na granicy jawy i snu
księżycowe opowieści
o wiosnach i zimach

w pożegnaniach 
stworzona przestrzeń
rośnie z każdym przebłyskiem
z pamięci
westchnienia drżenia
na bezgłośnych wersach
pełnych ciepła

obrazy z lewej strony
odkrywają nową perspektywę
która umykała do tej pory
gdy szept poruszał pewność

znaczysz obecność wierszem
w miejscach gdzie byłaś
prześwity w mlecznym powietrzu 
rozszerzają się pod wpływem
znaków na niebieskim tle

Obraz Peace,love,happiness z Pixabay

Podoba Ci się ten wpis??

Oceń pierwszy ten wpis!

Średnia ocen 5 / 5. Liczba głosów: 1

Jak dotąd brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni ten post.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *